Szczyt rasizmu: Pić Whisky Black White w dwóch oddzielnych szklankach.
Szczyty
36 dowcipów do odkrycia
Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło.
Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.
Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać:
- Dokąd się mamusia tak spieszy?!
Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.
Szczyt bezczelności: Zapytać się powodzianina: Jak się panu powodzi? Czy się panu nie przelewa?
Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.
Szczyt seksapilu: tak popieścić słuchawkę telefoniczną, żeby wszystkie telefonistki zaszły w ciążę.
Szczyt siły: Dmuchnąć baranowi w dupę tak, żeby mu się rogi wyprostowały.
Szczyt pijaństwa: Tak się upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił.
Szczyt orgazmu: Zanik linii papilarnych.
Szczyt bezrobocia: Pajęczyna między nogami prostytutki.