☺dowcipy.by graa.pl Losuj dowcip
Dobry humor smakuje lepiej, gdy się nim dzielisz. Dodaj dowcip
MAŁA PRZERWA. WIELKI UŚMIECH.

Dowcipy: Szmonces

Tysiące dowcipów. Jeden cel — poprawić Ci dzień.
Znajdź swój ulubiony albo daj się zaskoczyć.

✦ 10 442 powodów do uśmiechu • Bez logowania
TWÓJ CODZIENNY DOBRY NASTRÓJ

Szmonces

149 dowcipów do odkrycia

- Ale nerwus z tego Pinkelesa !
- Dlaczego ?
- Widziałem go wczoraj na peronie. Spóźnił sie na pociąg dwie minuty, a krzyczal, jakby się spóźnił o godzinę !

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Aron i Mosze jadą pociągiem do Berdyczowa. Zapada noc. Pociąg zatrzymuje się na jakiejś stacji.
Aron:
- Mosze, ty się popatrz, co to za stacja?
Mosze patrzy za okno:
- Lamencin.
- A to jeszcze mamy czas.
Pociąg rusza, po pewnym czasie staje.
- Mosze, ty się popatrz, co to za stacja?
- Lamencin.
- A to jeszcze mamy czas.
Pociąg znów rusza, znów staje.
- Mosze, ty sie popatrz, co to za stacja?
- Lamencin.
- Jak to, znowu Lamencin?
Aron odsuwa Moszego…
Czytaj cały dowcip

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Moris i jego żona Estera co roku chodzili na pokazy samolotów i co roku Moris mówił: "Estero, chciałbym się przelecieć tym samolotem", a Estera co roku odpowiadała: "Wiem Moris, ale przejażdżka tym samolotem kosztuje 50 dolarów, a 50 dolarów to jednak 50 dolarów." Pewnego roku, na pokazie samolotów, Moris mówi do Estery:
- Estero, mam 85 lat, jeśli nie polecę w tym roku tym samolotem to już nigdy więcej mogę nie mieć takiej szansy.
- Wiem Moris, ale przejażdżka tym samolo…
Czytaj cały dowcip

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Kon pyta Łabędzia:
- Kiedy Ty odpoczywasz w ciągu dnia?
- Po obiedzie ona zawsze sypia godzinke albo półtorej.
- Co za ona?
- No , moja żona!
- Ale ja sie pytam kiedy Ty wypoczywasz a nie Twoja żona.
- No własnie. Gdy ona śpi, to ja wypoczywam.

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Seans filmowy, kino nabite, z końca sali rozlega się w ciemnościach zaskoczony damski głos:
- Och, Piotrze, nic nie mówiłeś , że jesteś Żydem!!!

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Pewien stary żydowski żebrak siedzi na ulicy ze swoim garnuszkiem i zaczepia przechodzącego obok mężczyznę:
- Może ma pan dla mnie 3 centy na kawę...
- A gdzie kupisz kawę za 3 centy ? - pyta mężczyzna
- W hurcie, ma sie rozumieć.

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Syn pracujący u ojca - Żyda w sklepie pyta go:
- Tate, a co to jest etyka?
- Widzisz synu jakby ci to wytłumaczyć. Wyobraź sobie, że do sklepu przychodzi klient kupuje towar za 100 rubli, płaci banknotem 200 rublowym i przez przypadek zapomina zabrać wydaną mu resztę. Wtedy wchodzi w grę etyka: czy zabrać te pieniądze, czy podzielić się nimi ze wspólnikiem.

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Pewnego dnia Albert Einstein realizował czek w banku. Po powrocie do samochodu stwierdził brak pozostawionej na siedzeniu jesionki. W mig otoczyło go grono gapiów.
- To pańska wina! - odezwał się jeden z nich - Nie pozostawia się tak lekkomyślnie płaszcza w samochodzie.
Drugi orzekł:
- To raczej wina szofera, który nie zwrócił uwagi na nie domknięte drzwiczki...
- Co tam szofer! - wtrącił trzeci - Portier bankowy winien był zauważyć uciekającego z płaszczem złodzieja!…
Czytaj cały dowcip

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

W restauracji, w wielkim przemysłowym mieście, toczy się w żydowskim towarzystwie dyskusja na temat małżeństwa.
- Małżeństwo to instytucja zdrowotna - mówi lekarz.
- Małżeństwo to mniejsze zło - zauważa prawnik.
Młody student twierdzi z zachwytem:
- Małżeństwo to przecież spokojna przystań, na której spotykają się dwa okręty.
Milczący dotychczas szef restauracji wzdycha głęboko:
- Niestety, niektórzy natknęli się na okręt wojenny!

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Icek z żoną Chaną w piękne sobotnie popołudnie wybierają się na piknik za miasto. Jest upał, więc siadają w cieniu rozłożystego drzewa.
Nagle Chana zrywa się z krzykiem.
- Icek, ratuj!
- Co się stało?
- Mrówki mnie jedzą!
A Icek patrzy na swoją brzydką małżonkę i mówi wzdychając:
- Aj, aj, aj! Do czegóż to głód może doprowadzić!

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Nie módl się, żeby się skończyły twoje kłopoty, bo wraz z nimi kończy się życie.

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip

Dziełko Tuwima:

NOC POŚLUBNA

Osoby: Mąż i Żona

(Mąż i Żona. Skromna, ale odświętnie sprzątnięta sypialnia w małym mieszkaniu drobnomieszczańskim. Przez chwilę pusta, potem wchodzi Żona w welonie, białej sukni, za nią zawstydzony Mąż).

ŻONA: I oto nasze gniazdko, drogi Izaaku. Daj Boże, żebyśmy byli w nim szczęśliwi.
MˇŻ: Dlaczego nie? Daj Boże. (siada w kapeluszu przy stole, patrzy nieruchomo w jeden punkt)
ŻONA: Co coś tak jestem smutny, Izaaku?
MˇŻ: Sm…
Czytaj cały dowcip

0,0 / 50 ocen

Ładowanie oceniania…

Otwórz dowcip