Kochanowski czcił piękno kobiet i ludzi.
Humor z zeszytów
769 dowcipów do odkrycia
Morze Martwe zostało w XIX wieku zabite prze niektórych ludzi, aż po dzień dzisiejszy.
Franciszek Józef oprócz kobiet klepał również konie, podczas gdy inni klepali biedę.
Dyrektorem filharmonii jest facet, który nie odróżnia klucza wiolinowego od klucza do wychodka.
Makbet miał bardzo ciężki koniec.
Na klimat Europy Antek miał kataru po dziurki w nosie.
Pływa morze, które nas olewa.
Zosia - pasterka z "Dziadów" (cz.II) przebywała w czyśćcu, gdyż za życia nie chciała się pieścić z chłopcami, o czym winny pamiętać nasze koleżanki.
Jan Kochanowski, gdy był smutny, to pisał treny, a gdy miał dobry humor - fraszki.
Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
Kolega podwozi kolegę nowym samochodem:
- Nie wiesz, jak często trzeba zmieniać olej?
- Nie wiem, ale mój kolega zmienia co 5 lat.
- A co ma?
- Budę z frytkami.
Żeby obrobić skórę, garbarz daje jej w skórę.
Węgiel powstał z paproci, skrzypków i widłaków.