X-MAN!
Świeża porcja humoru
10 442 dowcipów do odkrycia
Szedł facet koło sklepu rybnego i go wyśledzili.
Dlaczego blondynki mają posiniaczony pępek?
- Bo blondyni są jeszcze głupsi!
Statek ma 20 łokci długości. Ile łokci ma kapitan?
Dwa
Rozmawia dwóch gości:
- Ja to swojej zakładam maskę przeciwgazową, jak się kochamy.
- Ale po co?
- Po pierwsze - ryja nie muszę oglądać. Po drugie - nie czuję, jak jej z gęby jedzie. Po trzecie - jak się jej trochę powietrze przykręci, to się wije, jak szesnastka.
Ktoś puka do drzwi. Otwiera Jasio:
- Tato, przyszedł jakiś pan i mówi, że zbiera na osiedlowy basen. Mam mu coś dać? - Daj mu trzy wiadra wody.
Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...
- Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu.
- Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.
- Kochani, bardzo was uprzejmie proszę, odpiszcie czy mam szanse.
"Najśmieszniejszy moment to trener Pogoni, Jezierski, który na plecach trenera bramkarzy uciekał z boiska, bo nie można było przejść przez kałuże."
- Wyciągnięto z jeziora nieprzytomnego punka. Jak go ocucić? - Wlać mu do ust butelkę piwa.
Aby Polska w sile rosła trza nam wodza a nie... osła!