Stara babina na wsi miała jedną krowę. No, pomyślała, najwyższy czas, żeby krowa miała cielaka! Więc zamówiła inseminatora (czyli kogoś do sztucznego zapłodnienia).
Przyszedł inseminator, obejrzał sobie krowę i powiedział do babci:
- Proszę przynieść mi miednicę, dzbanek z ciepłą wodą, mydło i ręcznik.
Babina przyniosła wszystko.
Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
- Po co babciu niesiesz ten wieszak?!
- Żeby miał se pan gdzie spodnie powiesić!
Świeża porcja humoru
10 442 dowcipów do odkrycia
- Jasiu dlaczego masz w dyktandzie te same błędy co twój kolega z ławki?
- Bo mamy tego samego nauczyciela od języka polskiego...
Mam zepsuty klakson. Obserwuj środkowy palec u ręki.
Treny to utwór literacki chwalący Urszulkę za to, że umarła.
Wziął facet patelnię i zaczął się smażyć na słońcu.
Promocja PKP! Jedziesz dwa razy dłużej za tę samą cenę!
Przychodzi blondynka do sklepu z "zabawkami" z zamiarem kupna wibratora. Sprzedawca się pyta:
- Może ten "kukurydza"?
- Nie, nie...
- A ten "big black"?
- Nie... ale ten będzie dobry, o tak, ten!
- Ok. Zapakować?
Blondynka lekko zażenowana łapie się za kostki i mówi:
- Tak proszę
Spotyka się dwóch księży:
- O! Nowe buty... Zamszowe?
- Nie za swoje
Temat na przyszłej maturze:
Rozwiń cytat :"nam strzelać nie kazano" - w oparciu o wystep reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2006 r.
Ręce do góry! Nie ruszaj się! Nawet nie drgnij! Czekaj na dalsze instrukcje!
Zenek miał wysoką gorączkę, która spływała mu z czoła.
Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.