PRL#8757
Mężczyzna idzie ulicą dźwigając telewizor.
- Zepsuty? - zagaduje znajomy.
- Nie, niosę go do kościoła.
- A to dlaczego?
- Bez przerwy kłamie i kłamie, czas, żeby się wyspowiadał.
Tysiące dowcipów. Jeden cel — poprawić Ci dzień.
Znajdź swój ulubiony albo daj się zaskoczyć.
Zapisz, pobierz lub udostępnij.
Mężczyzna idzie ulicą dźwigając telewizor.
- Zepsuty? - zagaduje znajomy.
- Nie, niosę go do kościoła.
- A to dlaczego?
- Bez przerwy kłamie i kłamie, czas, żeby się wyspowiadał.